Aleja kasztanowa – Licheń

Aleja kasztanowa – Licheń

W tym roku pogoda jest wyjątkowo zmienna i nieprzewidywalna, na szczęście robi się coraz cieplej. Myślę, że to dobry czas by wyciągnąć rower i wybrać się na małą wycieczkę. Trasa, którą wybrałem przebiega przez Licheń, łączna długość to około 16km. Jeśli czujecie, że jest to dla Was zbyt dużo na początek, oczywiście możecie wybrać jedną z wielu alternatywnych dróg by dotrzeć do celu.

W tym przypadku miejscem startowym będzie prawdopodobnie Wasze miejsce zamieszkania, by było sprawiedliwie na mapie wybrałem centrum Strzelec Krajeńskich. Również jest to dobry punkt wypadowy ponieważ przy budynku, w którym mieścił się jeszcze do niedawna Punkt Informacji Turystycznej (aktualnie ul. Wojska Polskiego 1 / Spichlerz) znajduje się stacja samoobsługowej naprawy rowerów, w której podpompujecie opony lub naprawicie drobne usterki w rowerze. Dla osób, które przyjadą z rowerem zapakowanym na samochód jest to również dogodne miejsce ponieważ wokół rynku znajduje się duża liczba miejsc parkingowych.

Jeśli tylko mogę staram się unikać ruchliwych dróg i czerpać przyjemność z jazdy w terenie. Dlatego trasa przebiega przez ścieżkę prowadzącą nad jezioro Długie. Ruszamy w stronę Ośrodka Kultury, a następnie odbijamy w prawo na ulicę Poznańską. Czeka Was około 2.2km utwardzonej drogi, która przebiega między pięknymi polami oraz w pobliżu sadu. Wiosna jest idealną porą na ten kierunek, gdyż cała roślinność budzi się do życia obfitując wielobarwnymi kolorami, które będę zachwycały Wasze oczy podczas wysiłku.

To również miejsce, z którego w 2019 roku miałem przyjemność uwiecznić dla Was na zdjęciu Strzelczan obchodzących Nowy Rok, gdyż znajduje się ono na lekkim wzniesieniu ponad linią miasta, zapewniając ładną panoramę. Po drodze mijać będziecie również jeziorko “Anioła” przy którym można chwilę odpocząć na drewnianej ławce przy stoliku. Na skrzyżowaniu polnych dróg tuż przed górką należy skręcić w lewo – w stronę bliźniaczych drzew.

Ten kawałek drogi może być lekko mniej komfortowy, ponieważ to zwykła polna droga, która ciągnie się przez około 2km. Wyjedziecie nią w miejscowości Licheń. Warto zatrzymać się tu na chwilę. We wsi znajduje się Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP który powstał w 1794 roku. Na tym terenie znajdował się również pałac, który nie przetrwał do obecnych czasów oraz dwór z XVIII wieku – aktualnie znacznie przebudowany.

Jadąc wzdłuż drogi 22 na zakręcie (sprawdź na mapie) należy skręcić w głąb miejscowości, mijając zabudowania dotrzecie do lasu. Wiosną i latem ten 1.3km odcinek daje przyjemny cień osłaniając przed słońcem. Droga jest utwardzona lecz w porze deszczowej przez ukształtowanie terenu i liczne dołki spodziewać się musicie stojących przez kilka dni kałuż. Dla mniej wprawionych kondycyjnie osób ostatni fragment może przysporzyć o małą zadyszkę ponieważ czekać będzie na Was 24m przewyższenie. Zaraz za nim znajduje się piękna aleja kasztanowa. Szczególnie polubiłem to miejsce w okresie wczesno jesiennym, gdy liście zaczynają nabierać złotych kolorów przeplatając się z zielenią.

Jeśli macie siłę to zachęcam Was do rozejrzenia się po okolicy, jest naprawdę piękna. Jeśli nadal Wasze nogi domagają się dodatkowego wysiłku jadąc dalej drogą dotrzecie do Jeziora Słowa. Często udawało mi się trafić tam na stada jeleni pasących się w okolicy. To niesamowity widok, gdy całe stado przebiega przez leśną dróżkę.

Zostaw komentarz